Skip to main content

Czy mam wystąpić z żądaniem rozwodu? Rozpad Małżeństwa Adwokat Rozwód Sprawy Cywilne Gdańsk

Dzisiejszym wpisem kontynuuję omawianie dalszych konsekwencji prawnych związanych z powstaniem prawnego węzła małżeństwa. Poprzednio wyjaśniłem Ci szczegółowo całą konstrukcję ciążących na małżonkach obowiązków oraz praw. Z pewnością czytając wpis, analizując po drodze być może swoją sytuację w zestawieniu z tym ustawowym modelem „małżeństwa”, „małżonka”, „żony/męża”. zadawałeś sobie wielokrotnie pytanie „No dobrze, super, że tak to ma wyglądać, cieszę się z tego bardzo, ale u mnie tak nie ma i to jest nieosiągalne, zatem jakie są konsekwencje, jeżeli tak to nie wygląda i co z tym zrobić?”. Dzisiaj będę opowiadał dokładnie o tym – co się dzieje w przypadku, gdy małżeństwo nie wygląda tak, jak Pan Ustawodawca chce, żeby wyglądało.

Jak wspominałem, notuje się, że prawie połowa małżeństw się rozpada. Czytając wpis o obowiązkach z artykułu 23 KRO, wierności, wzajemnej pomocy, lojalności, utrzymywaniu trzech więzi małżeńskich możesz w przypadku swojego małżeństwa dostrzec lepsze i gorsze momenty. Największą sankcją wzajemnego niewykonywania praw i obowiązków przez małżonków, jest rozpad małżeństwa. Kryzysy i problemy (czyli mam na myśli przeróżne zaburzenia, dysfunkcje, braki w funkcjonowaniu którychś z opisywanych w artykule 23-27 KRO obowiązków małżonków czy niezaspokojonych praw małżonka) się zdarzają i o ile mają charakter przejściowy, prawnie powstałe małżeństwo będzie dalej prawnie istnieć. Ale gdy przybierają charakter trwały oraz zupełny, następuje sytuacja definiowana prawnie „trwałym i zupełnym rozkładem pożycia małżeńskiego, która pociąga za sobą możliwość żądania przez jednego z małżonków rozwiązania małżeństwa przez sąd powszechny, czyli potocznie określanego orzeczenia rozwodu.

Jednakże trwały i zupełny rozkład pożycia małżonków skutkujący rozwiązaniem małżeństwa nie jest jedyną konsekwencją prawną. Uprzednie stworzenie rodziny, ścisłe związanie się małżonków najczęściej także w sferze majątkowej lub zrodzenie z małżeństwa potomstwa wpływa na sytuację małżonków również w sferze stosunków prawnych między nimi a dziećmi, majątkowych między sobą, a także na powinowactwo między małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka. Z chwilą prawomocnego orzeczenia rozwodu definitywnie ustaje wyłącznie więź małżeńska, ale więź rodzinna rodzica z dzieckiem, więź alimentacyjna, więź powinowactwa z krewnymi exmałżonka czy prawa do majątku dorobkowego (wspólnego) nie ustają.

Zatem odpowiadając na postawioną we wstępie hipotezę, z którą często się niestety muszę zmierzyć – odpowiem Ci, że musisz zrobić to, co jest najlepsze dla Ciebie lub dla Twoich dzieci. Jeżeli dalsze trwanie w pustym małżeństwie, w którym nie otrzymujesz nawet 10% od małżonka zaangażowania w wykonywanie przez niego obowiązków równości, lojalności, wierności, starania o wspólne dobro rodziny, dzieci, majątek i najzwyczajniej w świecie cierpisz, przeżywając każdego dnia, każdego ranka, każdego wieczora traumę – tak, powinieneś poważnie pomyśleć o uregulowaniu dysfunkcjonalnej sytuacji, która Cię niszczy, pozywając o rozwiązanie małżeństwa. Ale jeżeli przechodzicie tylko przejściowe problemy, powinieneś kierując się obowiązującą Was zasadą lojalności, wierności, wzajemnej pomocy i dbałości o wspólne dobro rodziny szukać rozwiązania dysfunkcji.

Nie mogę Ci wprost powiedzieć, żebyś się koniecznie rozwodził – to Ty musisz wiedzieć, czy jest cień szans, abyście byli w stanie podjąć próbę przywrócenia funkcjonowania ustawowego modelu małżeństwa w Waszej sytuacji. Jeżeli nie ma na to żadnej szansy, musisz sobie uświadomić, że doszło do trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego.

Trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego

Jak wspominałem, obowiązek wspólnego małżeńskiego pożycia, o którym mowa w artykule 23 KRO obejmuje tak zwane trzy więzi małżeńskie: 1) duchową (emocjonalną), 2) gospodarczą oraz 3) fizyczną. O zupełnym rozkładzie małżeństwa mówimy zatem w sytuacji, kiedy łącznie, wszystkie trzy więzi w Twoim małżeństwie przestały istnieć (zostały zerwane). J. Gajda [w:] K. Pietrzykowski, KRO, Komentarz, art. 56, Warszawa 2020, s. 483 trafnie wskazuje, że „Rozkład pożycia małżonków jest zupełny, gdy wszystkie więzy łączące małżonków (duchowe, fizyczne i gospodarcze) uległy zerwaniu”. Innymi słowy małżonkowie:

1) w zakresie więzi duchowej – przestają się szanować i zwracać uwagę na swoje potrzeby, przestają być sobie pomocni, wierni, lojalni. Totalnie zanika między małżonkami więź emocjonalna, przywiązanie, uczucia tęsknoty, obaw o drugą osobę;

2) w zakresie więzi gospodarczej – małżonkowie najczęściej zaczynają prowadzić oddzielne gospodarstwo domowe, zaczynają za wszystko płacić osobno, przestają się interesować sprawami finansowymi drugiego małżonka oraz wyprowadzają się, żyjąc oddzielnie;

3) w zakresie więzi fizycznej – małżonkowie przestają współżyć fizycznie, przestają żyć blisko siebie, w szczególnej fizycznej osobistej zażyłości.

Trwałość rozkładu małżeńskiego pożycia jak wskazuje J. Gajda [w:] K. Pietrzykowski, KRO…, s. 484 oznacza, że „Rozkład pożycia jest trwały, gdy doświadczenie życiowe pozwala przyjąć, że na tle okoliczności konkretnej sprawy powrót małżonków do pożycia nie nastąpi. […] Okoliczności konkretnej sprawy mogą uzasadniać stwierdzenie, iż mimo przeświadczenia jednego z małżonków, że możliwy jest powrót do wspólnego pożycia, rozkład, jaki nastąpił, jest zupełny i trwały

Wina w rozkładzie pożycia małżonków oraz dobro wspólnych małoletnich dzieci

Powyżej opisane normy prawne stanowią podstawowe przesłanki stwierdzenia, że małżeństwo się rozpadło i zaktualizowała się możliwość jego rozwiązania, które zawsze dotyczą każdego związku małżeńskiego. Dodatkowo, niektóre małżeństwa muszą się zmierzyć z dodatkowymi przesłankami szczególnymi, które muszą zaistnieć obok trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżonków, a mianowicie:

a) zgodnie z artykułem 56 § 2 KRO „Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego;

b) zgodnie z artykułem 56 § 3 KRO „Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego”.

Gdy zatem rozwód ma dotyczyć małżeństwa, z którego zrodziły się wspólne dzieci i są jeszcze małoletnie, niezwykle istotnym jest, żeby małżonkowie mieli świadomość, że sąd może nie rozwiązać małżeństwa, jeżeli dobro dziecka miałoby wskutek tego ucierpieć. Kwestia zatem odpowiedzialności małżonków przy dalszym wykonywaniu władzy rodzicielskiej jest w procesie rozwodowym priorytetowa i podlega wnikliwemu badaniu.

Drugą przesłanką szczególną jest przesłanka winy rozkładu pożycia małżeńskiego. Zgodnie z artykułem 57 § 1 KRO „Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia”. Norma prawna zatem zobowiązuje sąd zawsze do zbadania w procesie rozwodowym, który z małżonków swoją postawą w zakresie realizacji praw i obowiązków małżeńskich (art. 23-27 KRO) przyczynił się do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego.

Jeżeli zatem występujący z żądaniem rozwodu małżonek zostałby uznany przez sąd za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, rozwód nie jest dopuszczalny, chyba że drugi małżonek mimo to wyrazi na rozwód zgodę. Orzekanie o winie zatem jest przejawem szczególnego stosunku państwa do małżeństwa, które piętnuje małżonków przyczyniających się do jego rozpadu, szczególnie, że dodatkowo małżonek niewinny może żądać dodatkowo od małżonka wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa świadczeń alimentacyjnych na swoją rzecz, co ma stanowić dodatkową dolegliwość finansową mogącą dożywotnio obciążać małżonka wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa.

Wyrok rozwodowy – kompleksowe uregulowanie praw po rozwiązaniu małżeństwa

Gdy zapada decyzja o rozwodzie, jeden z małżonków wszczyna proces składając do właściwego sądu okręgowego pozew, w sądzie odbyły się rozprawy i zakończyło się postępowanie dowodowe, sąd wydaje wyrok, który obowiązkowo musi zawierać w swej sentencji szereg rozstrzygnięć prawnych. Wszystkie wymienia artykuł 57 § 1-2 KRO, artykuł 58 § 1-4 KRO oraz artykuł 60 KRO.

I tak, przy założeniu, że sąd uwzględnia powództwo i orzeka rozwiązanie małżeństwa, sentencja wyroku rozwodowego musi zawierać rozstrzygnięcia:

1) rozwiązujące małżeństwo stron;

2) wskazujące winę w rozpadzie pożycia małżeńskiego, chyba że małżonkowie zgodnie wnosili o zaniechanie orzekania o winie;

3) rozstrzygające o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi;

4) rozstrzygające o obowiązku alimentacyjnym małżonków względem dzieci oraz jego zakresie a także o obowiązku alimentacyjnym małżonka względem małżonka;

5) rozstrzygające kwestię kontaktów z dzieckiem rodzica;

6) a także na wniosek – rozstrzygające o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania i o podziale majątku wspólnego małżonków

7) rozstrzygające obowiązek poniesienia kosztów procesu rozwodowego.

Z łatwością zatem dostrzegasz, że wszczęcie procesu rozwodowego oznacza podjęcie decyzji, której skutkiem będzie całkowita zmianę Twojego dotychczasowego życia. Sąd wyrokiem reguluje stosunek małżeński, winę rozkładu pożycia małżeńskiego, a także stosunki rodzica z dziećmi oraz stosunki majątkowe. Fachowo cywilistycznie określa się to zasadą „integralności wyroku rozwodowego”. Założenie jest proste – to sąd rozwodowy, wnikając dogłębnie w sytuację małżeństwa, dysponując dowodami od początków istnienia związku, jest odpowiedni zarazem do uregulowania wszelkich praw i obowiązków rozwodzących się małżonków, które powstały w wyniku założenia przez nich rodziny i zawarcia małżeństwa. Prawomocne zakończenie procesu skutkuje dla stron powstaniem nowego życia, nowych praw oraz obowiązków, zgodnie z którymi trzeba przemodelować od podstaw życie.

***

We wstępie postawiłem Ci pytanie „Panie Mecenasie czy mam wystąpić o rozwiązanie małżeństwa?”. Odpowiadam zatem dwutorowo, że tak, jeżeli oceniając obiektywno-subiektywnie, Twoje małżeństwo się rozpadło i nic Was nie łączy w małżeństwie, a może gorzej – więcej Was dzieli i żyjecie w nieustannym poczuciu wzajemnego wyrządzania sobie krzywdy, wrogości, utraty wzajemnego zaufania, bezpieczeństwa a zarazem świadomości, że druga osoba zasadniczo wie o Tobie bardzo dużo i znając najskrytsze miejsca Twojego życia, jest w stanie sprawiać Ci największy ból i cierpienie. Zatem podjęcie decyzji o rozwiązaniu małżeństwa może być decyzją trafną i w szerszej perspektywie dobrą, stanowiącą jedyną słuszną próbę zmiany toksycznej rzeczywistości i życia, mogącą przywrócić Ci w przyszłości radość życia.

Jeżeli istnieje jednak szansa udzielenia sobie wzajemnie przebaczenia i unormowania na nowo tych miejsc małżeństwa i więzi, które szwankują, warto byś/byście podjęli próbę ich naprawy, zanim się definitywnie prawnie rozejdziecie. Musisz być świadomy, co możesz z łatwością zweryfikować w licznie opisywanych artykułach psychologicznych, że proces rozwodowy to jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć, który porównuje się do straty bliskiej osoby i żałoby, w którym emocje gniewu, lęku, żalu i bólu kotłują się w człowieku przez kilka lat, będąc źródłem niezwykle silnego i długotrwałego stresu. Decyzja ta zatem powinna być szczególnie przemyślana i odpowiedzialna.

Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w sprawie rozwodowej, umów się na PORADĘ PRAWNĄ, a zanalizuję Twoją sprawę i przedstawię Ci prawne możliwości zmiany Twojej sytuacji życiowej.